Dlaczego nie powinno się zasypiać z mokrymi włosami?
Co dzieje się ze skórą głowy i włosami podczas snu z mokrą głową: wilgoć, drobnoustroje i mechaniczne uszkodzenia łodygi włosa.
1. Rozwój grzybów i bakterii
Skóra głowy jest siedliskiem grzybów i bakterii, a na samej poduszce znajdziemy kurz i roztocza. Sen z mokrą głową (a mniej więcej 1/3 życia upływa nam na spaniu) oznacza kilka godzin ciepła i wilgoci, czyli warunki, w których drobnoustroje namnażają się najchętniej. Sprzyja to infekcjom, rozwojowi łupieżu i grzybicy skóry głowy.
2. Niszczenie włosów
Mokre włosy są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne, niż włosy suche. Wielokrotne ocieranie głowy o poduszkę (w końcu mokre włosy nie ułatwiają spokojnego snu), może powodować filcowanie włosów i ich zmatowienie.
3. Poplątane włosy
Poplątane końcówki rano nie zawsze łatwo jest rozczesać, a samej fryzurze (szczególnie przy krótkich włosach) zazwyczaj daleko do ideału, więc trzeba poświęcić więcej czasu na modelowanie. W takiej sytuacji wieczorne mycie głowy i poranna próba okiełznania włosów wcale nie jest najlepszą opcją oszczędzającą czas.
Kiedy naprawdę nie ma czasu ani ochoty na wysuszenie włosów, zostaje chłonny ręcznik. Po prostu połóż go na poduszce. Nie zapobiegnie wszystkim problemom, ale zdecydowanie wchłonie nadmiar wilgoci zamiast poduszki.
Zacznij od konsultacji trychologicznej
Na konsultacji oglądamy skórę głowy w trichoskopie i spisujemy indywidualny plan pielęgnacji. Bez obietnic, z konkretnym kolejnym krokiem.
